Bla bla bla
hej :) i tak wiem ze nikt nie cyzta tego bloga :) pisze ta notke tylko po to zeby mi go nie zabrano ;d od wakacji zaczne pisac ... choc juz dzieje ze duzo:)mam nadzieje ze te wakacje beda pamietne i wspaniale:)pozdro dla wystzkich papa
doopcia-vel-dopson 2004-05-26 22:24:14
skomentuj (1)
Moja samotność...
Przemykam sie ukradkiem posrod drzew. Pelna nadziei, że spotkam posrod nich to, czego najbardziej mi brakuje... I spotykam, lecz szybko glebiej umykam. Cofam sie.
Nie chce slyszec wlasnych mysli.
Nie chce widziec wlasnych marzen.
Nie chce myslec o wlasnym sumieniu.
Czuje, ze uciekam sama przed soba. Bladze po korytarzach i labiryntach w nadziei, ze znajde wyjscie. Tylko wychodzac pierwszym wyjsciem, pozostawiam przy drugim bezbronnego ptaszka zaplatanego w latorsl i odwrotnie: wychodzac drugim pozostawie ptaszka w pierwszej bramie.
Nie chce dokonywac wyborow.
Nie chce krzywdzic i ranic.
Nie chce tez na siłe uszczseliwiac.
Jednak chce...
...zeby bylo dobrze
...zeby obie bramy otworzyc
...żeby oba ptaszki uwolnic...
Musze zatem wybrac... lub znalezc inne rozwiazanie. Najlatwiej byloby przeskoczyc przez mur... ale tak nie wypada... Trzeba wybrnac z tego lasu... odnalezc wlasciwa droge... taka, na ktorej nie bede miala trudnych wyborow... taka, w ktorej to ja będe się liczyla, a nie inni. Bo zyje po to, aby zyc naprawde. Żyje po to, zeby byc szczesliwa. zyjz, zeby moc kiedys powiedziec, ze nie zaluje zadnej chwili swojego zycia. Ale zeby tak bylo musze postepowac tak, aby nikt nie krzywdzil mnie... Aby nikt nie ranil... Aby nikt nie zdradzal... Abym byla szczesliwa...


Thx Tyson :]

doopcia-vel-dopson 2004-03-26 10:49:58
skomentuj (3)
Nio ...
Hmm postanowilam cos napisac bo niedlugo mi moga zabrac blog :) wiem ze nikt tego nie rpzeczta bo tu juz nikt chyba nie zaglada ale i tak napisze co tam mniej wiecej u mnie ;]Mam sobie ferie bylam u ciotki przez pierwszy tydzien i wrocilam w sobote czyli w ostatki ktore nie byly tak wspaniale jak ostatni jedyn slowem byly LIPNE nio ale teraz juz w sumie 40 dni postu ale mi to nei sprawia roznicy bo nawet nei ma gdzie na disco pojsc :| byla jaks w domciu kulrury ale beznadziejna i byl ktos kogo nie chcialam widziec :( troche jestem ostatnio zdolowana bo jakos tak mi sie niedobrze uklada ;/ ale wierze ze bedzie lepiej :) nie wiem w koncu co mi moze przyniesc nowy dzien ;] nio to teraz pewnie znowu nie bede pisala przez miesiac gdzies bo mi sie wcale nie chce :) juz mowie luzion ajk sie pytaja o adres bloga ze go nie mam ;] nio to pozdro jesli ktos to w ogole przeczyta :) papapa
doopcia-vel-dopson 2004-02-23 18:13:49
skomentuj (5)
Eh czy to mozna nazwac sylwkiem ? :(
Na poczateczq zycze wam szczeslwiego nowego roq zdrowka szczescia czego sobie tylko zyczycie zeby sie wam ukaldalo lepiej nic w tym starym :) no i sobei tez tego zycze ;]
moj blog sie zwalil cos z szablonem chyba :( smutno mi z tego podowu ale nie umime naprawic :( no i slicznotka tez nie umie :d
a co do sylwka ... to powiem ze nie wiem jak sie bawilam ale wiem ze teraz nic nie pamietam i mam kaca normalnego po piciu i moralnego w dodatq po tym czego niestety nie pamietam :D
narazie nie wiem co nawet napisac bo nie mam co pisac jakbym pamietala co sie dzialo to mysle ze bym napisala ;] bawilam sie troche tu troche tam i chyba wczesnie w domu bylam bo musialam sie polozyc do lozka a dzis jestem taka chora ... ola zreszta tez :D aleona sie bawila napewno lepiej niz ja ale coz poradze :( przepraszam was za moje zachowanie ale nie wiem jakie bylo :D bede teraz moze pisala czesciej ale ostatbui nie bylo o czym wiec nie pisalam :)


doopcia-vel-dopson 2004-01-01 23:24:43
skomentuj (8)
Czy kocham ??
juz dzis wraz z pierwsza gwiazdka rozpoczniemy swieta.Bedzie to czas w zupelnosci spedzony z rodzinka .Nie z kumplami nie z przyjaciolmi bo to sa wyjatkowo rodzinne swieta chodz tak bardzo ich nie lubie. Bede starala pojednac sie i jakos dogadac z rodzicami. Bedzie to dla mnie rozniwez czas rzemyslen.Pewnie jak w ostatnich tygodniach bede b czesto sie zamyslala a moze jeszcze czesciej ? bede zastanawiala sie czym jest milosc. czy wlasnie to uzucie gosci etraz w moim serduchu ? chyba tak . kilka tygodi temyu pisalam notke na podobny temat, Wtedy nie bylam pewna co za uczucie klebi sie we mnie . teraz jestem pewna , TO MILSOC . nie mote o Tobie zaopmniec z kazda chwila kocham cie coraz bardziej , coraz bardziej pragne cie zobaczyc , uscisnac, pocalowac . Kiedy przez dluzszy czas nie rozmawiam z toba czegos mi brakuje , nie moge normalnei funkcjonowac , chodze zdolowana i smutna . Kiedy powiedzesz do mnie "kotq" czuje sie jak w 7 niebie . coraz bardziej tesknie za twoim spojrzeniem . Kiedy przypominam sobie chwile w ktorych patrzylam w twoje oczy mam wrazenie ze byly to najpiekneijsze chwile w moim zyciu.czy jeszcze kiedys to sie powtorzy ? czy bede mogla wziac cie za reke i powiedziec "KOCHAM CIE"? prsze pwiedz ze tak , nie pozbawiaj mnie marzen . mam wielka nadzieje ze keidys przyjdziesz do mnie i powiedz ze nie na darmo wylewalam te lzy bo etraz kazda chwile chcesz spedzic ze mna i ze odwzajemniacsz moje uczucie . ale jak mowia ... nadzieja matka glupich .niestyt to tez tylko marzenia ktorze tak zadko siepelniaja . Zrozum , ze ja CIE KOCHAM . moze tylko na swoj sposob moze dziecnnie ale kocham . co masz w sobie ze tak sie zakochalam ? moze ten piekny glos ktorego juz tak dawno nie moglam uslyszec ?? :(



Miłość
Co wlasciwie znaczy ta milosc?
Jak mam dowiesc jej istnienia?
Co mam zrobic aby w koncu sie z niej uwolnic?
Jak postepowac by jej nie stracic?
Czy jest dobra?
Jak sie z niej wyleczyc?
Gdzie jest?
Jak wyglada?

Tyle pytan ... moze i sa bez sensu ... ale czy ktos zna odpowiedz na te wydjae sie banalne pytania? pewnie nikt. A ja wciaz kocham ...
doopcia-vel-dopson 2003-12-24 14:48:59
skomentuj (10)
Musze pracowac :(
A moja praca polega na sprzatniu domku :( chyba jak akzdego przed swietami :( zaczelam juz w czwartek i codziennie jakies pomieszczenie bmojego domciu musze sprzatac dzis przypadlo na salon i qrcze nie wiem keidy sie wezme do tego :D
Juz dawno nie pisalam notki bo nie bylo za bardzo o czym dzis w sumie tez nie ma ale juz cos skrobne :)
Wczoraj byly urodzinki Piszczałeczki ktorej jeszcze raz skladam wsyztkeigo najlepszego i zeby jej sie tak fajnie ukladalo jak sie jej (chyba) uklada :) Troszeczke jej zepsulysmy ten dzien My czyli ja tysonka i dres no ale nie do konca to bylo z naszej winy bardzo ja przeprosilam bo na prawde mi pryzkro i chybami juz przebaczyla :)
Dzis jak zwykle dluzej pospalam tzn do 12;30 gdzies :) no i w sumei to sie do konca nie wyspalam . Mialam wstac o 8 bo sie umowilam z kolorkiem ze pojde z nimi do tego cechu ale nie wstalam :D ale chyba sie nie pogniewal :D
Chcialam zyczyc wszystkich odwiedzajacym tego bloga Wesolych swiat zeby byl to dlanich czas zgody i spokoju,max fajnego sylwka no i zeby ten przyszly rok byl jeszcze lepszy od bierzacego :] a wiec jeszcze raz WESOLYCH SWIAT :)


doopcia-vel-dopson 2003-12-23 14:55:09
skomentuj (2)
Coraz blizej swieta :(
Jak sami widzicie swieta depcza nas po pietach ... juz za kilka dni usiadziemy przy wigilijnym stole wszysko bedzie niby pieknie slicznie jedno miejsce wolne wrazie jakby ktos wpadl w osattniej chwili :D prezenty pod choinka i 12 potraw na bialym obrusie.
Ale czy nie uwazacie ze to wsyztko jest takie sztuczne ?? ;/
Nie wiem jak wy ale ja max nie lubie swiat Bozego Narodzenia, wszedzie takie zamieszanie ludzie lataja po miescie jak poparzeni wszyscy sie tak przygotowuja goraczkowa poszukujac prezentow.Wlasnie tylko przez te cale prezenty napewno wiekszosc z was lubi te swieta. A zastanowcie sie nad znaczeniem tej calej "szopki" tych falszywych usciskow dloni przy skladnaiu sobie zyczen. Nie jeden raz mowicie ze nienawidzicie ludzi a pozniej dzieliscie sie z nimi oplatkiem. A gdy juz siadziecie do zajadania tych wszytkich smakolychow czy wase usmiechy nie sa falszywe ?? mysle ze nie do wystzkich ale do niektorych napewno tak. Ja dopiero niedawno zastanowilam sie nad tym wystzkim i chcialabym sie zaszyc na te cale swieta , usnac w dzien przed wigilia i obudzic sie dopiero po nowym roq zebym nei musiala patrzec w oczu ludziom ktorych tak naprawde nienawidze. Mysle ze powinniscie to przecyztac i zastanowic sie nad tym nad czym ja sie zastanawalam przez kilka dni. Zycze powodzenia w przemysleniach. 3majcie sie pa



doopcia-vel-dopson 2003-12-20 20:28:03
skomentuj (6)
Nareszcie moge cosik napisac :]
Jupi ... nareszzcie moge dodac jakas notke bo ostatnio cos mi sie zwalilo i nie moglam wejsc na strone bloga w ogole nie moglam nawet odwiedzic zadnego bloga :( ale teraz juz na szczescie jest super :) wlasnie wrocilam z lublina gdzie mialam jakies zaqpki robic ale qrcze nic nie kupowalam a dlaczego to nie wiem :D ale przynajmniej zrobilam sobie wolne :d jutro pojade jeszcze raz wiec moze jutro cos zaqpie sobie :D
W srode mialam klasowa wigilie i pol godziny przez z powodu ze bylo duzo snieq cala klasa postanowila wyjsc przed szkole pozucac sie sniezkami ale mi i adze nie bardzo sie chcialo i siadlysy sobie na jakiejsc rurce :d (bez skojarzen :P) i podeszli do nas koledzy i nas zrzucili do tylu :| i sie zaczelo ... nie zamierzalysmy im odstapic :D no bo w koncu z jakiej racji co nie ? :P i ze 20 min rzucalysmy rodzynka tak go natarlysmy ze chyba mial dosc :D a pozniej za smrodem :| qrcze i mnie tak przewrocil i swoja ochydna morde przysunal do mojej i musiaslam patrzec na jego zeby no dobra koncze o tym pisac bo mi sie niedobrze robi :D
No a na wigilii bylo tak sobie najpierw jakas pani opowiadala jak to z ta wigilia i tradycja bylo kiedys i jak jest teraz itd zjedlismy co mielismy zjesc i do domciu :) ja poszlam odwiedzic sylwie bo byla chora i troszke u niej posiedzialam i poszlam do domu bo jeszcze bylam mokra po tej wojnie na sniezki :D
A wczoraj bylam u Oli bo tez jest chora tylko ona juz troche dlugoooo od tamtej srody chyba co byla tydzien temu :D no i tak ja czasem odwiedze no bo pozniej powie ze o niej zapomnialam :p
No dobra chyba co najciekawsze opowiedzialam wiec juz nie bede wiecej pisac bo za dlugo bedzie ;] i proszem o Komentowanieeeeeeee tak bardzi ladnie prosze :) no i z gory dziekuje :]
bye ;*
P.S dajcie jeszcze snieg proszeeeee bo znowu tak brudno za oknem a tak fajnie bialusio bylo ;]



doopcia-vel-dopson 2003-12-19 11:54:19
skomentuj (3)
Rachunek :D
Dzis przyszedl rachunek za moja kom i nie bylo tak zle jak sie spodziewalam :p troszke przekroczylam limit ale nei bylo nagorzej .. jeszcze zyje :d ale ak na serio to nawet ochrzanu nie dostalam wiec jest zaje***** :D
Dzis znowu jak codzien nie moglam sie podniesc z lozka ... tak nie moge radno wstawac ze szok :( i ciagle sobie mysle jeszcze minutke jeszcze minutke a opzniej mam 10 min na ubranie sie umycie i wyjsce do samochodu :( a i jeszcze na spakowanie ksiazek :D
Dzis byla znowu proba opowiesci wegierskeij i juz nawet to jakos wychodzi ... juz na prawde jest fajnie :) tylko olka jest chora na zapalenie czgosc tam i ja mialam dzis sama jako swinka tancowac ale marek zaspiewal a ja nei zatanczylam bo nei wiedzialam nawet ze spiewal ... poprostu blok :D troszke sie powyglupialam i oglnie bylo fajnie a pozatym to mam dzisiaj dzien smiechu od samego rana sie ze wsyztkeigo smieje :D w sumie to od konkursu matematyczniego na ktorym poczatkowo bylo z 50 osob a jak golec po przecyztaniu powiedzial zeby wyszli ci ktorzy nie czuja sie na silachj przejsc do nastepnego etapu niech wyjda to zostalo okolo 18 osob :d i jak tu sie nie smiac ? :d a na plastyce to jzu byl szczyt bo pani mi powiedziala ze moglabym sie nadawac do klasy 3 "c" uf ... moze i tak :d ja bym ich jeszcze bardziej rozbawila :D
A teraz jak zwykle czekam na Rose i mykam spac bye ;*


doopcia-vel-dopson 2003-12-15 22:23:05
skomentuj (4)
Czyzby bylo wporzo ??
Napisze troszke jeszcze o wczorajszym dniu :)Wieczorkiem wpadly do mnie Tysonka i Qrcocek i wyciagnely mnie do parq a tam byla piszczala i wygalda na to ze juz miedzy mna a nia jest calkiem niezle ... w koncu kilka zdan do siebie przemowilysmy :p w sumie to brakowalo mi jej piskliwego glosku :p wypozyczylysmy 2 filmiki horror i nie wiem jak to dugie nazwac :D i poszlysmy to tysonki najpierw ogladalysmy www.strach i byl taki sobie ale pamietnik ksiezniczki byl cudny chociaz nie obejrzalysmy do konca ;]do domciu wrocilam kolo 24;20 i jeszcze na chwile weszlam na gg ale nie bylo nikogo ciekawego i poszlam spac ;]
Dzisiaj wstalam sobiepozno - jak to w niedziele ;] i poczytalam troch moja mikolajkowa ksiazke i skonczylam cyztac pierwsza czesc :p dzis moze juz zaczne przed snem druga :p
Bylam sobie w kosciolq i zaczely sie rekolekcje wiec 3 dni chdozenia do kosciolka ale pewnie nie pojde we wszystkei 3 :p w tym tygodniu musze zrobic zakupy pod choine bo juz w przyszlym nei bedzie keidy :] i jeszcze tylko tydzien do skzoly i 2 tygodnie wolengo :) kurcze chyba w piatek ze szczescia zabaluje :D:D:D
dzis kolo 19 poszlam do olci posiedzialysmy sobie troszke poplotkowalysmy i jak zwykle fajnie bylo z ola mi sie w koncu milusio gada ;]
Teraz czekam na Rose zeby znim troche poagdac bo juz dawno nei gadalam ale chyba juz dzis nie poagdam :( kurcze juz nawet nie wiem co sie u niego dzieje :[ ide chyba spac bo juz sie zezlilam :d a pozatym musze sie wysopac bo jutro konkurs z matmy :] papa miski ;*


doopcia-vel-dopson 2003-12-14 22:41:49
skomentuj (2)





Spojrzenia

Twoje spojrzenie
Patrz

Archiwum
2004
maj
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad



Linki
Śmieszne
::Joe::
::Humor::
::Świstaki::
::Kawa::
::Śpiew::
::Pingwin::
::Pong ::
::Bush=Małpa::


Layout by Kapi =)
For Szabloniki